Śliwka w roli głównej! Czyli smaki ziemi garwolińskiej na talerzu!
Co można wyczarować ze śliwki? Okazuje się, że… prawie wszystko!
Podczas V Festiwalu Etnograficznego Powiatu Garwolińskiego poznaliśmy niezwykłe kulinarne pomysły naszych Kół Gospodyń Wiejskich w konkursie „Śliwka w polskiej tradycji kulinarnej ziemi garwolińskiej”.
Do konkursu zgłosiło się aż 27 KGW, a w wielkim finale swoje potrawy zaprezentowało 15 najlepszych drużyn!
I trzeba przyznać – wybór zwycięzców nie był łatwy! Komisja konkursowa miała naprawdę trudne zadanie. W jej skład weszli:
Mirosław Walicki - Wicestarosta Powiatu Garwolińskiego
Krystyna Antolak – Członek Zarządu Powiatu Garwolińskiego
Dominik Banaszek – Radny Rady Powiatu Garwolińskiego
Jolanta Nafalska – Dyrektor ZS Miętne
A oto laureaci:
I miejsce – KGW„Mrokowianki” z Mrokowa, gm. Trojanów
Za zwycięskie żeberka frużelinowe Mrokowianek – bon o wartości 2000 zł!
II miejsce ex aequo
KGW z Grabiny, gm. Łaskarzew | „Schab ze śliwką suszoną otulony boczkiem wędzonym”
KGW „Niezapominajki” z Korytnicy, gm. Trojanów | „Indyk pieczony z sosem śliwkowym nadziany śliwką i podrobami”
- nagrody po 1500 zł
III miejsce ex aequo
KGW „Zwolanki” ze Zwoli, gm. Miastków Kościelny | „Skarby sadu i pastwiska, wołowina ze śliwką, z surówką z marchwi i kluskami śląskimi”
KGW „Goździczanki” z Goździka, gm. Górzno |„Nogi kaczki śliwką odziane z kopytkami i surówką podane”
- nagrody po 1000 zł
Przyznaliśmy również 11 wyróżnień, każde o wartości 300 zł, a pozostali uczestnicy konkursu otrzymali nagrody po 200 zł.
Wszystkie konkursowe przepisy zostaną zebrane w wyjątkowej książce kucharskiej! Będzie to kulinarna pamiątka naszego festiwalu i – mamy nadzieję – inspiracja dla kolejnych pokoleń.
Bo ten konkurs pokazał coś wyjątkowego – nasza lokalna kuchnia ma się świetnie!
Są w niej tradycyjne receptury, rodzinne historie, produkty z naszych gospodarstw, pomysłowość i ogromne serce wkładane w każde przygotowane danie.
Wielkie GRATULACJE dla wszystkich Kół Gospodyń Wiejskich!
Dziękujemy za Waszą pracę, zaangażowanie i za to, że podczas Festiwalu mogliśmy nie tylko zobaczyć, ale przede wszystkim poczuć i posmakować tradycji ziemi garwolińskiej.
Było tradycyjnie. Było kreatywnie. I było… przepysznie!






























